czwartek, 29 października 2009

Co człowiek robi gdy się w pracy nudzi


Ostatnio jakiś martwy okres w mojej pracy nastał, klientów mało - więc tym samym nieśmiało i po cichu rzec mogłabym - nie mam co robić ;) Dobrze, że  szefostwo i koleżanki nie wiedzą, że piszę bloga bo bym wpadła jak śliwka w kompot z tego nic nierobienia ;)

Po porannej kawce wyskoczyłam na cmentarz uporządkować grób Milenki, a że cmentarz mam tuż za oknem po przeciwnej stronie ulicy więc nie miałam daleko. Sprzątania było niewiele bo co tu dużo mówić Tam zawsze mam czyściutko, schludnie i ładnie. Wiem . . . wiem . . . nieskromność przeze mnie przemawia - ale to prawda : )

Wróciłam , zjadłam śniadanko, potem znów kawka i co tu robić . . .
Na początku postanowiłam poczytać przez czytnik google co słychać u blogowych koleżanek. Tak sobie wymyśliłam jakiś czas temu, że każdego bloga czytam od A do Z i tak mi często mija błogo czas . Ech żebym miała nie zablokowaną stronę bloggera to mogłabym wstawiać posty, dodawać komentarze a przez czytnik chyba nie można albo ja nie wiem jak się to robi . . . 
Potem wziełam się za pisanie listu do Gosi :) Jeszcze nie skończyłam. Zdjęcie uwiecznione we wstępnej fazie powstawania listu i jutro ciąg dalszy :)


I nagle pojawił się ten błysk w oku . WIEM WIEM WIEM Już wiem co będę robić.
Będę drukowała sobie to i owo. A ponieważ od kilku dni mogę na nowo cieszyć się drukarką laserową – „na nowo” bo jakieś 1,5 miesiąca temu ja „uśmierciłam” i pojechała do naprawy, Wędrował od serwisu do serwisu i nikt nie mógł znaleźć przyczyny ;)
Pewnie jesteście ciekawe co zrobiłam ;) Otóż . . .
Zachciało mi się zrobić własne metki , Obleciałam wszystkie sklepy z artykułami papierniczymi w poszukiwaniu papieru transferowego. Zdobyłam tylko 2 arkusze tego papieru bo wszędzie słyszałam, że nie zamawiają bo to „towar niechodliwy”. Pani wręcz się ucieszyła , ze chce go wziąć i z tej radości dała mi rabatu po 1 zł na arkusz :) kobieta się pozbyła a ja cieszyłam się , że go zdobyłam . . .
Potem stworzyłam metkę w wersji papierowej i tylko drukować mi zostało . . . To puściłam wydruk i co . . . papier utknął w drukarce. Ja jak zwykle najpierw coś robie potem myśl. Doczytałam, ze to papier do drukarek atramentowych a nie do laserowych. W rezultacie papier owinął się na wałku w drukarce i pod wpływem ciepła poprzyklejał wszędzie. Ślady zbrodni usunęłam, ale jak to zrobiłam i co i ile czasu mi to zajęło i jakim kosztem to już wam nie powiem . . . a niech to będzie moja tajemnica. Ale powiem Wam że było ciężko jak cholera . Na drugi dzień niewinnym spojrzeniem i uśmiechem na twarzy powiedziałam . . . no drukarka się popsuła ;) ;) ;)
Zmarnowałam papier tylko i nie miałam drukarki przez dobre 1,5 miesiąca. Metek wciąż nie mam a bardzo chciałabym ;( Papieru dostać już na mieście nie mogę. A może któraś z Was mogłaby blogową koleżankę poratować takim papierem za odpłatnościa oczywiście.
No ale skoro mż drukarkę to dziś poszłam na całość ;)
Nie pytajcie ile zmarnowałam papieru (firmowego oczywiście no bo jakże by inaczej miało być ), a to zaledwie 1/10 tego co chcę podrukować. Ja tam muszę mieć „wsio” na papierze , lubię przeglądać, patrzeć, zastanawiać się co jak i do czego i wtedy mogę brać się do prac krawieckich. Jakoś w wersji elektronicznej te książki i nie tylko te mnie nie przekonują.

To Voilà . . . oto efekt dzisiejszego leniuchowego dnia
dużo . . . dużo fajniutkich wzorków - tildowo - patchworkowo - quiltowych

A na koniec tego przydługiego posta (w założeniu miał być naprawde krótki i szybki ) chwalę się
* wygraną w candy u Aagi z Oazy . Dziekuję Ci kochana. Sałatka dotarła calutka. Jeszczę jej nie spróbowałam bo zostawiam ją na jakąś specjalna okazję :)
** i wyróżnieniem, które otrzymałam od pewnej Wioli z bloga http://www.wiolinkowo1.blogspot.com/
dziękuję ślicznie
Życzę kolorowych snów wszystkim odwiedzającym mojego bloga :)

16 komentarzy:

  1. Gratuluję wyróżnienia i wygranej sałatki też miałam na nią ochotę ;).
    A z tą drukarką to ... poszalałaś ;DDD!!!
    Moja drukarka padła już pół roku temu i jakoś jeszcze się nowej nie dorobiliśmy bo ona jest na ostatnim miejscu na liście zakupów pilnych ;(.

    Teraz nic tylko mieć nadzieję że po kolejnym szaleństwie drukarka przeżyje czego Ci życzę bo ja też z tych co muszą się ze wszystkim zapoznać namacalnie ;)) pozdrawiam serdecznie wczesnym rankiem

    OdpowiedzUsuń
  2. No tak ,nie ma jak wykonywanie w pracy rzeczy które się lubi ,nie ma nic gorszego niż nuda ,więc trzeba sobie jakoś czas umilić

    OdpowiedzUsuń
  3. taki papier można kupić na allegro, na stronie aukcji zawsze pisze do jakiej jest drukarki i czy się nadaje na jasny czy na ciemny materiał ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dorotko,szalejesz :D Ale to dobrze,że potrafisz sobie umilić jakoś czas w pracy.A mieć coś na papierze to mieć na papierze,a nie na monitorze.

    Zazdroszczę wygranej u Aagi,sałatka wygląda tak apetycznie....mniam.

    No i gratuluję wyróżnienia,zasłużonego jak najbardziej :)

    Buziaczki piątkowe dla was.

    OdpowiedzUsuń
  5. No ładnie..... to się nazywać pracować :)))))))

    Ale rozumiem Twoją niechęć i zniecierpliwienie. Też kiedyś siedziałam "za biurkie" choć pracę miałam fajną (trochę podobną do Twojej) to jednak gdy brakowało klientów a tym samym ich spraw, wniosków, papierków konałam z nudów. To sa można powiedzieć uroki pracy w biurze ;0)
    Ale drukarek nie psułam, o nie ;)

    Papier do transferu kupuję w media markt, paczka z 10 arkuszami kosztuje 29,90. Nie wiem ile na allu, ale sprawdź.

    Wzorki patchworkowo-tildowe bosssssssskie, ja mam pół dysku zawalonego zdjęciami i aż żal czasem bierze, że nie da się tego wszystkiego zrobić.
    No i gratuluję wyróżnienia!!

    Pozdrawiam Cię serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. hej, ja kupowałam całe opakowanie, niestety nie tak tanio jak Ty (35zl za 10szt.), jak nikt nic taniej Ci nie zaproponuje i będziesz zainteresowana, to pisz... a jak ktoś ma gdzieś taniej to chętnie się dowiem o tym i ja :)
    aha, kupowałam do jasnych tkanin, do ciemnych są droższe na ogół...

    a skąd masz zdjęcia w takiej dużej rozdzielczości do drukowania? bo ja ściągałam z picasy, są całkiem spore, ale na całą kartkę w ładnej jakości to nie... może lepiej nie chwal się że firmowe materiały zużywasz, bo jak ktoś to przeczyta nieodpowiedni :)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. alizee ja też w media i kosztował 35, kiedy kupowałas?

    OdpowiedzUsuń
  8. Czyżby budżetówka :-))?
    No, ale jak nie ma co robić, to trzeba robotę sobie wymyślić !! Popieram.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  9. Właśnie siedzę w pracy i robię dokładnie to samo :) Czytam wszystkie blogi, na szczęście mogę komentować:) Pracę mam fajną i ciekawą, ale brak klientów... co tu będę mówiła.

    A z drukarką - nono ...

    Jeśli chodzi o papier, też go poszukuję, zwiedziłam wszystkie sklepy papiernicze i nic. Jak szukałam na allegro, to znalazłam jedynie nie nadające się do żelazka, wiec co mi po takim:( Jak znajdziesz pisz koniecznie :)

    Gratuluję wyróżnienia i zazdroszczę sałatki wygląda i z pewnością smakuje znakomicie mniammm.

    Pozdrawiam cieplutko i chyba zacznę również drukować, właśnie szef wybiera się do klienta:)

    OdpowiedzUsuń
  10. ushii na allegro papier emtec 10 szt kosztuje 26 zł... no ale dochodzą koszty przesyłki jeśli nie można samemu odebrać...

    OdpowiedzUsuń
  11. Ushii kupowałam z miesiąc temu a może dawniej.... to może sie zmieniło ale aż tak??????

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciiii ;) nikomu nie powiemy co robisz w pracy hihihi
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. 13ka - no niby w domu mam drukarke ale przy ostatnich generalnych porżadkach jak została spakowana do kartona z 1,5 roku temu tak została. Ale nie nadaje sie do niczego bo to jeszcze nabytek za czasów studenckich - a to tyyylee lat temu było ;)

    Ushii , Alizee - dzieki za podpowiedź co do Media M...
    Ushii a zdjęcia to własnie drukowałam z picassy no i rzeczywiście nie wszystkie sa takie ładne. No ale na moje potrzeby narazie wystarczy
    Kitek - a no o allegro jakos nie pomyślalam wcale.

    Maria Par - nie budżetówka - bank ;)

    Paula - oj ostatnio to rzeczywiście nie wiem co robić z tym czasem wolnym w pracy. Wymyśłam więc głupoty sobie ;) Dzis np skonczyłam list wczorajszy - w sumie 9 kartek mi zajął ;)

    Destiny ikt - jak znajdę to dam znać gdzie upolowałam ten papier :) i korzystaj z każdej wolnej chwili gdy nie ma szefa ;)

    Elle - ciiiiii ...

    Elka - raz to nawet wzielam igłę nitke i kawalek gałganka ale to juz doszłam do wniosku, że byłoby z mojej strony przegięcie na maksa ;)

    A sałateczka chodzi za mną i mówi "zjedz mnie "

    pozdrawiam Was wszystkie

    OdpowiedzUsuń
  14. Hehe :) no ładnie z tą drukarką ;)
    Wiesz dziewczyny drukują bezpośrednio na tkaninie i mojemu misiowi napomknęłam coś o tym ostatnio, że chciałabym spróbować ;) ale jak on się dowiedział to się z deka przeraził :/ że materiał sie zapcha i takie tam... a sprzęcior nie był tani :/ no i się boję...
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. DAgmarko no wlasnie czytałam o tych wydrukach na tkaninie ale tez sie zastanawiam że to przecież grubo jakos bedzie i że się zapcha drukarka

    OdpowiedzUsuń
  16. I ja zapraszam po wyróżnienia choć już takowe posiadasz :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ ZA TWÓJ KOMENTARZ :)