wtorek, 12 października 2010

Poduchy w słońcu skąpane


W dzisiejszym poście miałam pokazać Wam coś fantastycznego, coś co otrzymałam od Jadzi z racji wymianki. Jednak trochę choruję i fotogeniczna jakoś  specjalnie teraz  nie jestem, więc pochwalę się innym razem jak trochę wydobrzeję.

A skoro mam mnóstwo rzeczy   do pokazania, jednak nie będe narażała nikogo na zbyt długiego do ogladania posta więc stopniowo będe Was męczyła swoimi wytworkami ;) 

Poduchy i poszewki uwielbiam, nie tylko jako elementy dekoracyjne domku ale równiez uwielbiam je szyć.
Wyszło  piekne słoneczko więc  urządziłam sobie małą sesyjkę fotograficzną poszeweczek, które wymodziałam kilka tygodni temu, ale nie miałam okazji pokazać wcześniej.

Dzisiaj  rzucam na "pożarcie" poduchy. 
Zaś więcej zdjęć, by nie zaśmiecać Domilkowego Domku prezentuję w moim Magicznym Domu 
- blogu w którym można zobaczyć moje wszystkie prace .








 pozdrawiam Was rzed wieczorową porą ;)
Dorota

34 komentarze:

  1. Śliczne poszeweczki ... i te ściegi ozdobne - małe cudeńka. Zdrowiej szybciutko i pokazuj co tam też dostałaś :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękne poszewki!! Istne cuda!! I jakie urocze guziczki mają. Pozdrawiam cieplutko i zdrówka życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Urocze podusie!!!
    Bardzo zdolna z Ciebie dziewczyna.
    Zdrowiej szybciutko!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. ta z ostatniej fotografii to mój numer jeden:)śliczna jest. I dziękuję za namiary sklepiku w Augustowie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiekne i niezwykle starannie wykonane.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne poszeweczki! Mój numer jeden to również ta ostatnia.
    Chyba mamy podobną maszynę bo moja ma również taki zestaw ściegów ozdobnych. Tylko coś mam z nią problem bo najbardziej lubi szyć prosto. Przy wszelkich innych wariantach bardzo często zrywa nitkę:(
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne poszewki:) wszystkie!

    pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Poszewki prześliczne!Podziwiam i gratuluje zdolności.Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale pięknie się prezentują te poduszeczki ;)
    Istne cudeńka ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne!Śliczna koroneczka przy tych białych! A promyki słońca uchwyciłas na zdjęciach mistrzowsko!
    Zdrowia Ci zyczę.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Witaj Dorotko,piękne poduchy Ci wyszły,ja tez bardzo lubię je szyć i potem je mieć,nigdy mi dosyć:))
    A właściwie to chciałam o czymś innym,przeczytałam posta u Asi z GREEN cANOE I chyba muszę Ci napisać to na co nie miałam wcześniej odwagi.Ciągle mam łzy w oczachi strasznie mi smutno i przykro.Nie wyobrażam sobie waszego bólu,ja mama dwóch zdrowych cudnych synów.

    OdpowiedzUsuń
  12. Codziennie za to Bogu dziękuję, i modlę się za Was.Nic więcej nie moge powiedzieć,bo tak naprawdę nie chcę sypać banałami,po prostu mi strasznie przykro.

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne poduchy! Świetnie skomponowane i te materiały!
    Ale chyba najbardziej podobają mi się te ozdobne hafty.
    Chciałabym niedługo kupić nową maszynę i chciała Cię zapytać jaką masz maszynę że wychodzę Ci takie ładene ściegi ozdobne?

    OdpowiedzUsuń
  14. Skromna elegancja, a wykonanie.... normalnie powala! Wiem, gdzie będę w przyszłości kupować poszewki do mojego nowego domu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne1 Cudowne! zachwyciła mnie biała koronka! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne te poszeweczki, zakochalam sie zwlaszcza w tych śnieżnobiałych... :)
    Zdrówka!

    OdpowiedzUsuń
  17. Mili, ale dopieściłaś te poduchy.
    Koronki, guziczki...ach

    OdpowiedzUsuń
  18. Mili, ale dopieściłaś te poduchy.
    Koronki, guziczki...ach

    OdpowiedzUsuń
  19. Idealne pieknie wykonczone, podobaja mi sie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Cudne,wszystkie .A ta w różyczki poprostu magiczna

    OdpowiedzUsuń
  21. Ojoj nie myśałam , że moje poszeweczki tak przypadna Wam do gustu.
    Tkaninka w rózyczki zdobyta dzięki uprzejmości Madzi - Romantycznej Kobiety to moj tez faworyt, chociaż na początku pojecia nie miałam co z niej szyć. A ona się juz kończy- ech.

    Riono- maszynę mam zwykłą husqvarnę model Prelude 360- juz jej nei produkują. jak kupowałam ok 7 lat temu płaciłam za nia ok 1700zł- bylam pod jej wrażeniem. Jakos wogóle maszyny nei byly tak powszechnie dostępne. Teraz zdecydowanie bym jej nie kupiła. NIe ma jakichs funkcji fantastycznych- tylko podstawowe. Obecnie można kupić fajną, tańszą i tez mającą rózne ściegi. Napewno znajdziesz cos stosownego dla siebie.

    Ago2201 ech takie życie. Dziękuję Ci za ciepłe słowa. Moja Córeczka jest w naszych sercach i pozostanie w naszym życiu obecna. bo jest częścią Nas, Mojej Rodziny.

    Klausiku mam nadzieję, że jakoś trafisz do tego sklepiku, gapa ze mnie że dokładniej się nie przypatrzyłam.

    Ivonno a może coś z ustawieniami maszyny nie tak masz? naprzężenie może nei takie jak trzeba

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękne podusie uszyłaś,ja kiedyś też próbowałam jednak nie potrafię ich wykonać z taką precyzja,może podpowiesz mi krok po kroku jak je wykonujesz?jestem bardzo ciekawa:)
    ściskam serdecznie ,życząc szybkiego powrotu do zdrowia

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękne podusie uszyłaś! A już ta z ostatniego zdjęcia jest po prostu przepiękna!!! Czy można ją jakoś zdobyć?

    OdpowiedzUsuń
  24. Ojej cudowne, zwłaszcza te białe :))

    Ściskam :))

    OdpowiedzUsuń
  25. Cudne, mistrzowska robota!!!!pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Cudne, mistrzowska robota!!!!pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  28. Mam dla Ciebie coś miłego:
    http://sprawydomowe.blogspot.com/2010/10/ulisses-james-joyce-mnie-tam-psy-chodza.html

    OdpowiedzUsuń
  29. Witaj Dorotko :)
    Kurcze mi się zaległości na blogach porobiły :/ ale nadrobiłam u Ciebie, wspaniałości szyjesz! :) serio, strasznie mi się podobają Twoje dzieła, i te dopasowanie ściegów do np kwadraciku szydełkowego :) detale są ważne - jak mówią - diabeł tkwi w szczególe! :)
    Porcelana jest nieziemska!
    Trzymaj się cieplutko Kochana! :*

    OdpowiedzUsuń
  30. Poduchy podbiły moje serce. Widać, że lubisz je szyć, bo są przepiękne!
    Ahh, a te guziczki... wszystko dopracowane perfect!

    Ściskam cieplutko

    PS Piękna sesja! ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Myszko jeśli będizesz miala na coś ochotę napisz maila, wszystko co szyje można zdobyć, lub zamówic podobne, w innych kolorach, odcieniach. Sprzedaje swoje prace w galeriach internetowych również, tylko tam jest troche drożej no bo wiadomo marże galerii :) Więc najprościej i taniej będzie pisząc maila
    Agatko - dziękuję

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ ZA TWÓJ KOMENTARZ :)