poniedziałek, 18 maja 2015

Prawie tarasowo ;)


MAM TARAS !!! wciąż w fazie tworzenia w sumie ;)
Skromny bardzo, nie drewniany zaś kostkowy - nie podniesiony, a równy z ziemią :)
Może nie jest to szczyt marzeń, bo fajnie byłoby móc wychodzić z salonu wprost na drewniane dechy - ale z drugiej strony czemu ma być "jak u każdego" :)



Trawka powoli rośnie, deszcze jej sprzyjają chociaż okrutnie zimno na zewnątrz i wcale ta pogoda jakoś nie nastraja na tarasowe nasiadówki.
Każdą słoneczną chwilkę łapię by móc napić się na tym  nowym tarasiku kawki, przejrzeć prasę, wygrzać kości i cieszyć się tym czym rok temu jeszcze nie było mi dane :)
W planie jest jeszcze zakup parasola, może mebli ogrodowych- bo te traktuję bardzo przejściowo. Nie mam jeszcze nic na oku.
Zestaw Bistro zdawał egzamin na mikro balkonie - zaś tu przydałoby się nam coś większego.



To ja parzę kolejną kawę i zaszywam się w pracowni - bo mam parę rzeczy do zrobienia :)
Wam zaś życzę słonecznej niedzieli :)

Dorota












*****
Mandarynka - prezent od niezawodnych Przyjaciółek z technikum
Zestaw mebli ogrodowych BISTRO- allegro
Poduszka z francuskim nadrukiem - magiczny dom  / domilkowydomek
kubeczek - Bloommingville





30 komentarzy:

  1. Zapowiada się przyjemnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładnie :) nie musi być drewniany :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basieńko
      prawda jest też taka, że do mojego domu ten drewniany nawet niekoniecznie pasowałby :)

      Usuń
  3. Marzę o tarasie! Teraz jest już świetnie a jak pięknie będzie jak trawka wyrośnie...
    jak będziesz miała chwilkę wpadnij do mnie na candy, mam coś co może Ci się przydać na tarasie :)

    pozdrawiam, Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pogoda mojej trawce sprzyja, nie muszę podlewać, jeszcze troszkę i będzie zielono :)
      Dzięki Aniu za zaproszenie na candy :) Taka skrzyneczka bardzo by mi się przydała :)
      buźka, lecę się zapisać ;)

      Usuń
  4. Ja niestety także nie mam tarasu, choć zawsze o nim marzyłam, ale masz racje wyszło równie wspaniale:)


    Pozdrawiam i zapraszam do mnie
    kopytkowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zuziu byłam u Ciebie - byłam, śladu nie zostawiłam - bo tak na szybko wpadłam :)
      Kiedyś będziesz miała i Ty swój tarasik- poczekaj - jeszcze dużo przed Tobą :)
      pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  5. Kochana, gratuluje tarasu! :-) To super sprawa. A dechy to nic straconego, w koncu to dopiero poczatek, wiec kto wie, moze jeszcze bedziesz mogla sie nim cieszyc :-) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Promyczku, e tam, dechy mam an spichlerzu obok i to nie byle jakie bo ponad 50-cio letnie :) Vintage jak ta lala :)

      Usuń
    2. Więc jesteś w stanie nasycić oczy i duszę :-) to dobrze :D

      Pozdrawiam

      Usuń
    3. O tak, poza tym mam słabość do wiejskiego vintage :)

      Usuń
  6. Piekny taras, piękne zdjęcia!Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  7. Super jest i taki :) kawka poranna w weekend musi smakować znakomicie :) super ;) pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  8. Tymi cudownymi zdjęciami narobiłaś mi chęci na spędzenie ranka na takim tarasie. Szkoda tylko, że nie ma jeszcze pogody odpowiedniej do takiego przesiadywania...
    Piękne kadry, fantastyczne miejsce do długiego przesiadywania z kubkiem pysznej herbaty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A daj spokój, pogoda naprawdę niezbyt tarasowa, ja jak miś opatulona i przemarznięta chodzę, w pracy wciąż mamy ogrzewanie włączone.
      Ale mam nadzieję, ze już niebawem bedziemy cieszyć się ciepełkiem :)

      Usuń
  9. Ale fajny :) taki taras jest bezpieczniejszy myślę ;) Używasz nawozu do tych cytrynek?U mnie słabo rosną... kubek mi się podoba odkąd zobaczyłam go na IG :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu na razie nie używam niczego do tych mandarynek, ale muszę poczytać jak o nią dbać, póki co systematycznie znikają owoce :)

      Usuń
  10. chciałabym miec choć taki tarasik ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Taras ma potencjał, już Ty go urządzisz Dorotko! Ja bym widziała na nim duuuuże betonowe donice z trawami. O, widzisz nawet mnie poniosła wyobraźnia, mam nadzieję, że się nie gniewasz. Będzie na pewno praktyczny w utrzymaniu czystości.
    Pozdrawiam Marzena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzenko
      ale Ty wiesz, że ja już oglądałam takie betonowe donice w obi i mam chęć na takie właśnie. Drogie tylko bardzo były :(
      No pewnie że się nie gniewam, coś Ty :) Lubię rady bo co człowiek zawsze jakiś pomysł nowy :)
      ściskam

      Usuń
  12. Oryginalnie i pachnie Toskanią:) super

    OdpowiedzUsuń
  13. Lindas imagens, adorei o pé de laranja no vaso.
    Tenha uma ótima semana.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale ślicznie!:) Ja chciałabym mieć taras jakikolwiek ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajnie, nieważne że taras kostkowy, taki też ma swój urok. Ważne, że można usiąść na własnym kawałki ziemi, wypić kawę, wystawić twarz do słońca i patrzeć jak wszystko wokół rośnie i nabiera barw.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ ZA TWÓJ KOMENTARZ :)