wtorek, 17 listopada 2015

JEST RUDA ;)


Moje recyklingowe kosmetyczki świetnie sprawdziły się po raz kolejny w podróży, teraz mam wszystko ułożone, na swoim miejscu i nic "nie biega" chaotycznie po walizce.
Przybory toaletowe w jednej, kosmetyki do make-up w drugiej, gumki do włosów i spinki  w trzeciej, zaś czwarta w torebce ogarnia lusterko, pomadkę notes, długopis i całą resztę, której nigdy wcześniej znaleźć nie mogłam.

Wczoraj skończyłam szyć fajną camelową ze skóry  w rozmiarze naprawdę dużym - 28 cm x 18 cm i zastanawiam się - zostawić sobie czy udostępnić dla Was o TU.
 Niebawem pokażę Wam tą rudość  :)
Dlatego też zaglądajcie w powyższe miejsce  ( o  TU )  będzie trochę nowości.


A resztę moim kosmetyczek zobaczy na blogu MAGICZNY DOM  :) 
Z a P r A s Z a M 

D o r o t a



9 komentarzy:

DZIĘKUJĘ ZA TWÓJ KOMENTARZ :)