wtorek, 17 listopada 2015

JEST RUDA ;)


Moje recyklingowe kosmetyczki świetnie sprawdziły się po raz kolejny w podróży, teraz mam wszystko ułożone, na swoim miejscu i nic "nie biega" chaotycznie po walizce.
Przybory toaletowe w jednej, kosmetyki do make-up w drugiej, gumki do włosów i spinki  w trzeciej, zaś czwarta w torebce ogarnia lusterko, pomadkę notes, długopis i całą resztę, której nigdy wcześniej znaleźć nie mogłam.

Wczoraj skończyłam szyć fajną camelową ze skóry  w rozmiarze naprawdę dużym - 28 cm x 18 cm i zastanawiam się - zostawić sobie czy udostępnić dla Was o TU.
 Niebawem pokażę Wam tą rudość  :)
Dlatego też zaglądajcie w powyższe miejsce  ( o  TU )  będzie trochę nowości.


A resztę moim kosmetyczek zobaczy na blogu MAGICZNY DOM  :) 
Z a P r A s Z a M 

D o r o t a



czwartek, 12 listopada 2015

BYĆ STUDENTEM ...

Wróciłam ...
po 12 latach  ...
za namową  Koleżanki ...
po to by znowu spróbować swoich sił ...
może odpocząć ...
a może zdobyć nowe  kwalifikacje


piątek, 6 listopada 2015

W R O C Ł A W I O W E MIGAWKI


Są takie przyjaźnie, dla których warto jechać  PKS-em 12 godzin w jedną stronę przez całą Polskę po to,by spędzić zaledwie jeden dzień w JEJ towarzystwie :)


środa, 4 listopada 2015

SKOŃCZYŁAM :) - MOŻNA OGLĄDAĆ ;)


Zanim zasiądę do szycia kolejnej partii kosmetyczek ( a trochę to potrwa  ;) , chwalę się Wam tymi, które ostatnio uszyłam.
Wymodziłam całe 13 sztuk, w standardowych wymiarach i trochę większe, mieszczące nawet zeszyt lub większy notes.
Jestem trochę od nich uzależniona , lubię je mieć w torebce, dzięki nim ogarniam tam swój bałagan  - a jest co ogarniać bo moja torebka mieści dosłownie wszystko :)

Wszystkie kosmetyczki które do tej pory uszyłam możecie zobaczyć na moim blogu MAGICZNY DOM 

zaś na TEJ stronie znajdziecie aktualnie dostępne kosmetyczki, które mogą być Wasze :)
Strona będzie na bieżąco aktualizowana.
Serdecznie zapraszam do oglądania :) 










poniedziałek, 2 listopada 2015

RECYKLINGOWE TWORZENIE

Weekendy to zawsze dobry czas by skończyć zaczęte projekty i mieć pomysł na nowe.
Ostatnio szyję tylko kosmetyczki. W końcu czas mikołajowo - świąteczny się zbliża  i miło będzie obdarować bliskich czymś co się własnoręcznie wyprodukowało :)
Czwartą partię RECYKLINGOWYCH KOSMETYCZEK  uważam za zamkniętą, najpóźniej jutro Wam pokażę co z tego wyszło.
Teraz czas na piątą serię :) Którą tym razem udostępnię na blogu  :)


I powiem Wam że kawa pita w totalnie obciachowowej filiżance, jest tak samo smaczna jak ta z kubasa Bloomingville :)

 Dobrego dnia Dziewczyny 

D o r o t a