poniedziałek, 11 marca 2013

Chwile ...

wróciłam ...

Niektóre z Was domyślały się gdzie się wybieram, nieliczne widziały do kogo - ale  nikt nie znał tak naprawdę tego właściwego celu mojej podróży :) 
Miałam wielką przyjemność być świadkiem zaślubin Pauliny i Maćka :)

Wyjątkowy dzień, wyjątkowe chwile, spotkania  i wyjątkowe Osoby  ...

To był intensywnie spędzony tydzień obfitujący  w różne uroczystości, plotki, spacery, zakupy i inne przyjemności  - tydzień pełen wrażeń, emocji i uronionej łezki gdy trzeba było się rozstać.
I napewno nie nasz ostatni tydzień ;)














To bylo fantastyczne spotkanie. 
Na więcej zdjęć z uroczystości odsyłam Was na bloga Paulinki :) 


zdjęcia: Mili, Paulina i Kingi Mąż :) 

31 komentarzy:

  1. Widziałam już u Pauliny. Super, że takie szczególne spotkanko miałyście:) Ciekawa jestem Twoich zakupów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana dlugo czekałyśmy na to spotkanie i w końcu się doczekałyśmy i napewno nie raz jeszcze spotamy się.
      Zakupy babska rzecz ;)

      Usuń
  2. A no to strzelilam w dziesiatke z tym wyjazdem:), Paulinka zawsze cos o Tobie wspomniala jak sie spotykalysmy. Po usmiechnietych buzkach widac, ze wyjazd byl udany. Nastepnym razem Paula musi Cie wziasc do mnie na kawke :) Zycze szybkiego powrotu na nasza piekna Zielona Wyspe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewelinko przejeżdzając przez Twoją miejscowość Paulinka mi właśnie wspomniała , że tu mieszkasz - bo też Ciebie znam z opowiadań :) Następnym razem napewno wpadniemy na kawkę.

      buziaki

      Usuń
  3. Ja poszłam jeszcze dalej w domysłach,myślałam,ze te dwie połączone przyjemności to ślb i chrzciny.
    Gratuluję udanego pobytu,Iwona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie Kochana, tak były dwie ważne dla Pauli uroczystości - ślub i jeśli Paulinka nie zdradzi jaka była ta druga- mi niewypada :)
      Bawiłyśmy się świetnie.

      ściskam

      Usuń
  4. Ja wiedziałam :) Nie pisałam o tym w komentarzu, bo nie chciałam psuć niespodzianki :) Pamiętam Twój komentarz pod Paulinkowym postem o zaręczynach, stąd wiedziałam :) Ja mam pamięć jak głębokie jezioro :)) Fantastycznie, że wszystko tak pięknie się udało!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana Ty masz naprawdę niesamowitą pamięć i zdolność kojarzenia- brawoooo i cieszę się, że nie pisnęłaś ani słowem.
      Nasze spotkanie było jednym słowem naprawdę fantastyczne :)

      Usuń
  5. oj, a ja nie wiedziałam :)) Ale tym bardziej się cieszę, bo to miła dla oka niespodzianka:)))
    Piękne, nastrojowe zdjęcia :)
    Ściski**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga więc miło Ciebie zaskoczyłyśmy :)

      Usuń
  6. Ty łobuzie! Tajemnicę miałaś jeśli chodzi o cel podróży :) Mam nadzieję, że dobrze się bawiłaś. A zakupy szmatkowe i inne się udały. Czekam na zdjęcia tego co kupiłaś...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anetko bo nie można tak od od razu wszystkiego powiedzieć :) hihi, a ja lubię mieć tajemnice :)

      buziaki

      Usuń
  7. ihihihihihi widziałam u Pauli !! Piękne spotkanie i piękne miejsce zaślubin !!! Że o Pannie Młodej nie wspomnę :))) Pozdrawiam cieplutko .. Teraz będziesz dłuuugo wspominać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monia oj mamy co wspominać, mamy :)

      Usuń
  8. cudnie i gratulacje dla panny mężatki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dorotko, jeszcze raz pragnę Ci podziękować za to, że byłaś, za to, że wysłuchałaś, doradziłaś a jak trzeba było po prostu pomilczałaś razem ze mną.
    To był cudowny tydzień, który zdecydowanie zbyt szybko minął...Oby było podobnych przed nami jak najwięcej!

    Ściskam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paulinko zdecydowanie za krótko, ale sama wiesz, że wszystko przed nami :)
      ... i nic więcej nie powiem, bo Ty wszystko wiesz :)

      buziaki dla Was

      Usuń
  10. Świetny wyjazd :))) super foty. Cieszę się, że się udała podróż i cel tej podróży :))

    Lecę Paulinie pogratulować, bo jeszcze tego nie zrobiłam, choć widziałam fotki :))

    Uściski Dorka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu było fantastycznie :)
      buziaki

      Usuń
  11. super!:) nie wiedziałam, że jesteście sobie tak bliskie - to miłe:)))
    widać, że wyjazd się udał, zresztą inaczej być nie mogło przy tak cudnej okazji:)))
    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wobec tego zaskoczyłysmy Ciebie Aniu :)
      Blog to taki "tyci" fragment otaczającej nas rzeczywistości. Nie zawsze z bloga można wyczytać wszystko, nie zawsze chcemy zdradzić wszystko :) bo pewne sprawy są wyłącznie "nasze".
      Prawdziwe życie toczy się w realu :)
      buziaki

      Usuń
  12. Wspaniałe momenty aby wspominac:D Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  13. Widziałam juz u Pauli :) piekne chwile :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Niech żyje babska przyjazń. Jednak istnieje. Piękne to chwile, kiedy blogowa przyjazń przekształca się z w taką w realu. Szczerze zazdraszczam !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W chwili uniesienia zapomniałam się przedstawić. Pozdrawiam,
      Agata

      Usuń
  15. Jak pięknie wyglądacie !!!
    Chwilo trwaj.
    Ściskam

    OdpowiedzUsuń
  16. piękna para :-) i to w obu wydaniach :-))))

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ ZA TWÓJ KOMENTARZ :)