niedziela, 17 marca 2013

Nieśpieszna niedziela

Przed nami kolejny dzień kiedy na naszym Podlasiu świeci piękne słoneczko i temperatura nie spada poniżej -18 stopni (a takie nocki właśnie mieliśmy w ciągu kilku ostatnich dni).
Śnieg wciąż w wielkich ilościach zalega na podwórku i zamiast sadzić kwiaty można zamiennie wybrać się na sanki.
No i gdzie ta wiosna?
Ale podobno uśmiech na twarzy, pozytywne myślenie i chęć do działania to już jej pierwsze objawy.
To mi w takim razie  udziela się taki stan ducha  - to chyba już niedługo, prawda?



Mój domek na wiosnę potrzebuje kolorów i nowych tekstylnych akcentów. Narazie szukam inspiracji w kolorowych czasopismach i mimo tej wciąż zimowej aury, w głowie kiełkują mi już całkiem wiosenne pomysły.
Przy kawce wertuję gazetki, w których aż roi się od ciekawych aranżacji - wszędzie natykam się na pastele, które stały się mocno wszędobylskie - jednak trzeba uważać aby z nimi nie przesadzić.
W moim domu pasteli jest jak na lekarstwo, jednak w kwestii pewnych kwiecistych tkanin umiaru nie mam i nie będę miała - sami niedługo przekonacie się o tym :)





Tydzień temu wpadł w moje ręce gruby zeszyt craft-owych fajnych papierów. Tani nie był, ale mimo wszystko wart swojej ceny. Mnóstwo w nim motywów wielkanocnych, które można wykorzystać do robienia kartek lub innych dekoracji.


Tasiemki są nabytkiem z pewnego uroczego sklepiku , o którym jeszcze Wam napiszę w niedługim czasie.
Są idealne do moich krawieckich tekstyliów ;)


I wszystko jasne ;)
Te tkaniny  już dawno zgubiły mnie i mój portfel :)   


Miłej niedzieli  Wam życzę

Mili

40 komentarzy:

  1. Niemal czuję ten zapach hiacyntów :)
    Dobrej niedzieli !

    OdpowiedzUsuń
  2. Pytasz gdzie wiosna:)U Ciebie w domu widać ją doskonale:)Materiały cudne, warto było "pójść z torbami":))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dagmarko
      i jeszcze nie jeden raz z tymi torbami pójdę :) do tkaniny CK uwielbiam

      pozdrawiam

      Usuń
  3. kochana Mili...te zdjecia sa tak wiosenne,ze az sie rozmarzyłam:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a potem w typowo zimową aurę odgarniałam śnieżek z Miłkiem
      :)

      Usuń
  4. Cudowne tasiemki.
    Oj taka gazetka z papierami to super zakup.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaguś
      a ile zachodu było, żeby dowiedzieć sie jakie papiery są w środku - by nie żałować zakupu :)
      Tych tasiemek przywiozłam ze sobą więcej do swojej pracowni ;)

      buziaki

      Usuń
  5. Ja dziś też pełna optymizmu, słońce przygrzewa i temperatura powyżej zera. Tak zimnej wiosny nie pamiętam.
    Tkaniny.... ach kochana też zwariowałam na ich punkcie, tasiemki fantastyczne. Pisz gdzie one??????
    No i ciekawa jestem Twoich nowych pomysłów.

    Uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Renatko
      w firmowym sklepiku CK odpłynęłabyś z zachwytu nad tymi kolorami, pastelami, wzorami - można oglądać, macać, przymierzać i kupować :)
      Nie pytaj nawet jak bardzo tam zaszalałam :)

      Sklepik w którym kupiłam tasiemki będize w osobnym poście - same słodkości tam były.

      buziaki

      Usuń
  6. śliczne kolorki! a te hiacynty z korzonkami w szklance- rozbrajajace.
    serdeczne wiosenne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chciałam wyrzucić ziemię i wypłukać korzonki, ale zabrakło czasu na takie zabawy :)

      buziaki

      Usuń
  7. Hiacynty... uwielbiam i mam je w domu od poczatku stycznia.Kocham ich intensywny zapach i zawsze mam ich ..nascie na raz...
    U nas dzis ..padal snieg:( Tez juz mam dosyc zimy,ale cöz poczac?....
    Tkaniny... nie znam ich,ale szybko nadrobie zaleglosci:)
    Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi też baaaardzo spodobały się hiacynty i ich widoczne korzonki ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Tkaninki CK są naprawdę śliczne i z dobrej grubej bawełny. Mimo że sa drogie kupuję je na własne potrzeby i nie jest mi szkoda "grosika" na nie.

    Hiacynty również uwielbiam, a ich zapach jest obędny.

    buziaki przesyłam

    OdpowiedzUsuń
  10. A ten zeszyt z papierami kupiłaś za granicą? Ostatnie fotki zakupowe najbardziej mi się podobają ;) No i widzę nowy wygląd bloga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ten zeszyt z papierami przywiozłam z zagranicy.
      Nowy wygląd- hmmm - to tylko banerek, nic więcej.

      pozdrawiam ciepło

      Usuń
  11. Jak ja lubię takie foto pstryki :)
    Mialaś cudne, niespieszne popołudnie, oby jak najwięcej takich w naszym często zalatanym życiu.

    Uściski.
    P.s.zdjecie z filiżanką jest cudne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana ja wiem, że Ty lubisz. Sama robisz śliczne zdjęcia, a teraz to będa już wogóle mniam ;)

      buziaki wielkie

      Usuń
  12. ojeju jakie one śliczne! uwielbiam te tkaniny:))) no i białe hiacynty moje ulubione... szkoda, że moje przekwitają właśnie. będzie trzeba kupić nowe:) wyjścia nie ma:)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja też wszędzie widzę pastele, ale nie mam w domu nic pastelowego i kurczę musiałabym sporo nakupować, aby do czegoś to nawiązywało:) Pozwolisz, że zostanę z Tobą na dłużej i przy gorącej czekoladzie poprzeglądam sobie Twoje wspaniałe POSTY:)

    Zapraszam Cię na CANDY do mnie;) No i na dłużej:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wpadaj zawsze kiedy tylko masz na to ochotę.

    Dziękuję za zaproszenie i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Cześć Mili :) Fajne zmiany u Ciebie widzę. Nowy look bloga :) Na tkaniny czekałam i czekam i ciekawa jestem co też z nich uszyjesz... Tasiemki są śliczne. Gazetka budzi moją zazdrość ;) Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anetko
      a tam zaraz nowy look. Tylko banerek w sumie został zmieniony.
      Tkaninki leżą, czekają na ciapanie nożyczkami :) tylko czasu mi brakuje - bardzooo.

      buziaki, napisz co tam u Was słychać.

      Usuń
  16. Merhaba. Çok güzel. Baharda açan çiçekleri ve Cath Kidston renklerini seviyorum:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hoşgeldiniz. Blogumu ziyaret ettiğiniz için teşekkür ederiz. Ben bu güzel kumaşlar ile de aşkta duyuyorum. Saygılar

      Usuń
  17. Czesc Mili! Masz rację Cath Kidston jest niepowtarzalna! Uwielbiam jej sklepy! Już niedługo zaczynam szyć z moich zasobów ck :-) nie mogę się doczekać co Ty wyczarujesz.pozdrawiam cieplutko
    Kasiula

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana według mnie tkaniny CK amją tak fantastyczne wzory, ze mozna uszyć cos mega prostego, a będize miało w sobie tyleeee uroku że hej :)

      buziaki

      Usuń
  18. boskie tkaniny - rozumiem to zagubienie :-). a inspiracji ja tez szukam w zagranicznych pismach. jakoś więcej pomysłów mają :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zagraniczne czasopisma kusza nas może dlatego, że sa u nas niedostępne, ale to fakt można sporo czerpać z nich inspiracji.

      buziaki

      Usuń
  19. Jaka świeżość i prawdziwa wiosna już u Ciebie :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga
      a jutro zapraszam do siebei na lepienie bałwana i sanki:)

      Usuń
  20. Uwielbiam tkaniny CK i zapach hiacyntów. Zdjęcia cudne i wspaniałe gazetki widzę, ach i ta filiżanka....Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gazetki jeszcze świeżutkie, prosto z saloniku prasowego ;)

      buźka

      Usuń
  21. Zakupy tkaninowe mnie rowniez gubia, przepadlam nie raz :) I masz racje te dobre gatunkowo sa dosyc drogie.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anetko - drogie, drogie ale warte swojej ceny.
      Buziaki

      Usuń
  22. w Lublinie podobnie jak na Podlasiu - śnieg i mróz.. czekamy na wiosnę :)
    ale cudne tasiemki!

    OdpowiedzUsuń
  23. Basiu no własnie pogodę mamy bardzo podobną :) a dzisiaj od rana sypie śnieg. Ajjjj

    buziaki

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ ZA TWÓJ KOMENTARZ :)