piątek, 1 marca 2013

Wielkie odliczanie ...


No i dobra - UWIELBIAM PIĄTKI !!! bo niby czemu mam ich nie lubić?
...
bo to dla mnie ostatni dzień pracy;
bo mogę otworzyć winko i relaksować się;
bo zawsze tego dnia słucham The Cure - Friday Im In Love  i daję się ponieść Linkin Park;
bo jutro sobota i nie muszę martwić się, że bluzka do pracy nie jest wyprasowana i cieszę się bo na śniadanie jak zawsze będzie pyszna jajecznica;
bo ostatnio mam jakoś mniej czasu, a będę miała niebawem jeszcze go mniej;
bo czasami piątek jest tym dniem kiedy zaczynam urlop - rzadko, ale czasami się zdarza :)
bo zamknęłam biurko w pracy  na cztery spusty i otworzę je dopiero przy dobrych wiatrach 11 marca;
bo dzisiaj już intensywniej zaczęłam wrzucać do walizki wszystko co mi będzie potrzebne w ciągu najbliższego tygodnia :)

Ale jak ma spakować się w jedną walizkę Kobieta, której wszystko jest potrzebne - tak  by nie przekroczyć tej magicznej wagi 15-tu kilogramów?
hmmm 




A w wolnej chwili sprawiłam sobie własnoręcznie taką oto torebkę na zakupy, ale coś mi się zdaje,  że jedna sztuka nie wystarczy podczas tego wyjazdu, chyba że zamknę portfel na kłódkę :) To jednak mało prawdopodobne, gdyż ostatnio zbyt długo wytrwałam we wstrzemięźliwości zakupowej :)






No i mini efekt mojego wieczornego "telewizorowania" :)






Przede mną fantastyczny i planowany już od dawna wyjazd -  taka trochę podróż w "nieznane" :)
To będzie miłe spotkanie połączone z dwiema ważnymi uroczystościami :)
I już nie mogę doczekać się niedzieli

Do zobaczenia 




28 komentarzy:

  1. Wspaniały efekt telewizorowania:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Milego urlopu Ci zycze, duzo sloneczka!!! Dodatki cudne,bardzo romantycne!!! 10/10 przyznaje za szlajfke przy walizce!!! ;o)
    pozdrawiam cieplutko
    ania

    OdpowiedzUsuń
  3. Dorotko, odpoczywaj na wyjeździe, baw się świetnie, kupuj i ciesz się zakupami, szalej, szalej i szalej :) Ja odezwę się po 11 marca bo również wrócę do domu choć po krótszym urlopie od domowych pieleszy. Pozdrawiam i do zobaczenia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja za Angel napiszę, że efekt telewizorowania powalający!

    Szczęśliwej podróży Ci życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. trzymaj sie cieplutko!!!

    www.malachitt.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzę genialne przygotowania do wiosny ;) wspaniałe gadżety :]

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie sie przygotowałaś do wyjazdu:))) Torebka i broszki cudowne!!!!
    Życzę ci udanego wypoczynku, koniecznie uwieczniaj wszystko na zdjęciach a potem zrób na fotorelację:))
    Pozdrawiam Patti

    OdpowiedzUsuń
  8. cuda! uwielbiam te broszki... przyznam sie, ze zazdroszcze urlopu, czekam z utesknieniem na swoj za 3 tygodnie :) baw sie fajnie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Broszki - super :) Życzę wspaniałego urlopu - będą z niego jakieś zdjęcia ?
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  10. tak jak też zawsze mam problem ze spakowaniem się w taką walizkę:))) chciałoby się wziąć tyle, a przywieźć jeszcze więcej. wspaniałego wypoczynku! trzymaj się cieplutko:*:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Udanej podrozy bez turbulencji :) a tak wogole to moze byc to kierunek Irlandia??? ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dorotka! piekne,kobiece kolory.Życzę Ci udanej podróży:))Iwona

    OdpowiedzUsuń
  13. Kokardek nigdy dość!
    Miłego urlopu :D

    OdpowiedzUsuń
  14. fajnie, w cieple kraje się wybierasz chyba więc nic tylko pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może nie do końca w ciepłe, ale jest cieplej niż u nas w tej chwili :)

      Usuń
  15. Chyba się domyślam, gdzie i do kogo lecisz:)!!Miłego czasu!!
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oluś ciiiichoooosza ................

      Usuń
  16. Ale Ci zazdroszcze kochana,milego wypoczynku:)))
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  17. To tylko ja jestem tak porypana, że nie lubię weekendów. No.... może nie każdych, ale uwielbiam pracować :))

    Czekam, czekam na relacje.....

    Tymczasem buźka

    OdpowiedzUsuń
  18. Wow!! Piękne i tajemnicze zdjęcia!!! jak ja Ci zazdroszczę urlopu!!!!

    OdpowiedzUsuń
  19. hej Kobietki
    za 6h pobudka - a ja zamiast spać popijam zieloną herbatkę z miętą.
    Walizka spakowana - na maxa.
    Jestem gotowa do podróży.
    Nic Wam nie zdradzę, ale pewnie miło Was zaskoczę :) Może w trakcie, a może po :)

    ściskam Was mocno i od dziś jestem niedostępna nawet na maila - do odwołania oczywiście. Czasami tak trzeba się oderwać, wyłączyć budzik, na maile nie odpowiadać i telefonów nie odbierać :) No bo w końcu jak urlop - to URLOP :)

    dobrej nocki

    Dorota - Mili

    OdpowiedzUsuń
  20. Masz racje,na urlopie zadnych komörek,no chyba ,ze poszalec w necie,zeby pokazac blogowym kolezanka gdzie jestes i co u Ciebie slychac:)))
    Szalej Kochana ile sie da!! Nie zamrazaj portwela- jesli Cie stac,to kupuj co Ci sie podoba !!Cöz bylby to za urlop,gdybys musiala sibie wszystkiego odmawiac???!!!!
    Pasa zacisniesz jak wröcisz.
    Zycze wspanialego urlopu!!!!!
    Pozdrawiam :))
    Elzbieta

    OdpowiedzUsuń
  21. Nagadacie się za wszystkie czasy! :))
    Cudownego tygodnia Wam wszystkim.

    OdpowiedzUsuń
  22. udanego urlopiku i wracaj z relacją

    OdpowiedzUsuń
  23. Witaj, trafiłam przez przypadek i coś mi się wydaje, że zostanę na dłużej chociażby przez mój ukochany Linkin Park.. :)

    Pozdrawiam ciepło! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Witaj, trafiłam przez przypadek i coś mi się wydaje, że zostanę na dłużej, chociażby przez mój ukochany Linkin Park ;)

    Pozdrawiam ciepło!:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetny post. Miła atmosfera na twoim blogu. Podoba mi się tutaj.
    Zapraszam do odwiedzenia mojego bloga. Nowe zdjęcia.
    Jeśli spodobają Ci się moje zdjęcie polub mnie na fan page: https://www.facebook.com/pages/In-another-light/413836138693856
    Będę Ci ogromnie wdzięczna.

    Życzę miłego dnia. Pozdrawiam. ;)

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ ZA TWÓJ KOMENTARZ :)