wtorek, 2 lipca 2019

... 25 dni

Odliczam dni ... tak zupełnie bez planu urlopowego, nie zawsze on musi być, czasami tak lepiej. Chcę gdzieś wyjechać chociaż na chwilę, nieważne gdzie i dokąd - ważne z kim.
Właściwie to mogłabym nawet te dwa tygodnie przeleżeć nad basenem z książką w rodzinnym gronie, wieczorem palić ognisko, jeść kiełbaski z patyka, słuchać świergotu ptaków i rechotania żab ze stawu zza płota :) Tak zwyczaj jestem zmęczona, że miejsce wypoczynku nie gra większej roli.
Chociaż te morze mi się trochę marzy ... hmmm, jednak jak pomyślę o tych zatłoczonych plażach to chyba zdecydowanie wolę ciszę. Ciszy mi brakuje.
Jednak te fala ... echhhh ... więc może chociaż trochę rzucę okiem na tą wielką wodę :)



niedziela, 16 czerwca 2019

MOJA DOMOWA OAZA


Uwielbiam to miejsce  i to bez dwóch zdań.
 ... MOJA PRACOWNIA ... tu szyję, to robię to co lubię i ciągle coś w niej zmieniam, przestawiam. i czasami sprzątam bo generalnie ogromny bałagan tu panuje zawsze.
Ten bałagan tworzy taki swoisty jej urok - widać, że to miejsce żyje i w nim się tworzy.
Szycie to moja pasja i jak już wiecie gdybym mogła cofnąć czas o jakieś dwadzieścia lat to teraz robiłabym to co kocham. Czasu niestety nie cofnę i cieszę się, że poza zawodową pracą mam te swoje pasje :)
Nie zawsze jednak mam ochotę na te ręczne robótki, bywają momenty kiedy przez dłuższy czas do niej nawet nie wchodzę ... nie zawsze jest ochota, czasami zasypuję się pytaniami : ale po co mi kolejna poszewka no poduszkę, czy też lniana torba? Ile można mieć tych skórzanych torebek i kosmetyczek? I czy te ubrania co mam to rzeczywiście opłaca się przerabiać? hmmm ...
Nie zawsze się coś opłaca i tak naprawdę nie potrzeba mi krocie torebek czy poszewek , jednakże ta radość z tego, że mogę i mnie to relaksuje jest najlepsza
 ... a na koniec ta satysfakcje własnoręcznie wykonanej i noszonej rzeczy jest "THE BEST"

Zostawiam Wam na koniec kilka kadrów z mojej domowej pracowni, zaś ja lecę kroić kolejną torebkę dla siebie :)
A wszystkie uszyte przeze mnie rzeczy znajdziecie  w  DomilkowejManufakturze


czwartek, 6 czerwca 2019

FILTR

Czasami trzeba ...
przestać udawać, że wszystko wypada
że coś musimy
że wszyscy tak robią to ja też  powinienem

Czasami trzeba dyplomację schować do kieszenie i nie udawać, że ze wszystkimi trzeba się kumplować
czas spędzać z ludźmi, których lubimy i nie udawać, ze większość się kocha
i skoro taki ten świat jest to stawiać siebie na pierwszym miejscu
wyjść przed szereg chociaż uznają Ciebie za wariata
i swój styl mieć, przekonania, poglądy ...
nie bać się marzyć
spełniać te marzenia, bo życie jest tylko jedno
mieć umysł otwarty i nie bać się nowego

Czasami trzeba  ryzykować i nie bać się porażki
nawet jeśli boli, a inny wcale nie są przychylni chociaż udają, ze jest inaczej
i popatrzeć w końcu przez różowe okulary
i być czasami - w sumie CZĘSTO egoistą, bo może się okazać, że w tym  dotychczasowym "ratowaniu świata" i myśleniu o innych zapominasz o sobie
 w końcu nie zdążysz i coś Cię ominie

Kto wie ... może już dużo tego czasu  nie masz, dlatego trzeba wykrzesać z tych chwil jakie pozostały wszystko to co najpiękniejsze i najlepsze DLA CIEBIE

czasami trzeba otworzyć oczy i powiedzieć dosyć, kiedy inni z premedytacją wkręcają Ciebie w intrygi  i myślą, że Ty tego nie wiesz

Czasami zwyczajnie trzeba na życie nałożyć filtry, być sobą i żyć



niedziela, 24 marca 2019

www.agnieszka-tomczak.pl


Te zdjęcia powinnam pokazać Wam na początku stycznia bo wizualnie są już one z lekka nieaktualne. Jednakże skoro je kiedyś zrobiłam to wrzucam - bo same jej projekty są warte pokazania.

Firma Agi rozwija się z każdym tygodniem. Dziewczyna realizuje swoje pomysły, zaskakuje każdym nowym projektem i szczerze powiedziawszy trochę już nie nadążam - bo tyle i tak bardzo się w jej pracowni dzieje DOBREGO - rzecz jasna. Pracownia nabrała charakteru, są fajne półki, na których eksponowane są torebki - małe, duże, do ręki i na ramię, saszetki, etui na okulary, okładki na notesy i inne fajne gadżety, które my kobiety uwielbiamy.
Kada z maszyn ma swoje stanowisko - jak w prawdziwej "szwalni" - a jak pysznie teraz tam się kawę pije  :) 
Jeszcze Wam to pokażę - obiecuję, że nie będzie takiego dużego poślizgu w dodaniu posta :) A teraz cieszcie oczy tymi pięknymi torebkami :)

Sklep www:  agnieszka-tomczak.pl
instagram:     kazseinga92

Zapraszam do oglądania :)

niedziela, 27 stycznia 2019

HOME DAY

Taka sytuacja:
Dziecko wyjechało na dwudniowe ferie - matka czuje się dziwnie bo brakuje mi: mamo! mamo! mamo! .....
i tego chodzenia z góry na dół
i proszenia: wynieś talerz po sobie, włóż do zmywarki szklankę, nakarm kota, etc ...

Czyli mam dzień dla siebie , najgorzej że ciężko odnaleźć się w tej sytuacji bo jakieś mam poczucie bezczynności :) Trochę nienormalne ale cóż :)

W każdym razie znowu chyba odgruzuję pracownię, bo tam podobno "dziada z babą" brakuje (tak mawia rodzina;) -  w sumie prawda :)
Obiecałam skończyć kosmetyczkę, którą jutro chcę wysłać, przeróbka etui na tablet dla młodej damy też czeka bo ma być na cito i w końcu może podłożę te spodnie, o których istnieniu zapomniałam już rok temu - a jak zaczęłam grzebać głębiej i bluzka się znalazła bez guzika  i sweterek z wyszarpanym dekoltem i mnóstwo innych rzeczy do przeróbki.

Zatem zrzucam piżamy ( tak wiem że już po 12 w południe ;) robię herbatkę i zaszywam się w swoim warsztatowym królestwie. Zaś wieczorem po raz setny obejrzę "Co się wydarzyło w Madison County" z ulubioną Meryl Streep.

Wam życzę dobrej niedzieli :)





piątek, 25 stycznia 2019

25 stycznia 2019

 „Dziwne czasy. Telefony bez przycisków. Drzwi bez klamek. Ludzie bez mózgu. Relacje bez uczuć!"
                                                                                                                         Autor nieznany.
 

Chyba mogę śmiało powiedzieć że coraz mniej znam ten świat  i coraz trudniej w nim się odnaleźć. Jest mi wstyd za "nas" za ludzi, bo to my nakręcamy tą machinę zachowań i negatywnych emocji.

Uczę swojego syna empatii, bycia koleżeńskim, chęci niesienia pomocy innym i aby był zwyczajnie dobrym człowiekiem - bo to dobro do niego wróci. Kiedyś - ale wróci ! Czasami obserwując inne dzieci i matki żałuję, że nie uczę cwaniactwa, przebiegłości i umiejętności przepychania się łokciami. Prawda jest taka że boję się o jego przyszłość w tym bardzo egoistycznym świecie.

Człowiek - człowiekowi stał się wilkiem.
Taka rzeczywistość.
Smutne jest to, że coraz bardziej boimy się - co pociąga za sobą coraz uboższe relacje z innymi, coraz mniej mówimy i rzadziej wyrażamy własne zdanie w obawie, że słowo nasze zostanie źle zrozumiane a co gorsza wykorzystane przeciwko nam.
Coraz mniej sobie ufamy.

Myślę że sytuacje jakie ostatnio miały miejsce zmusiły  nasze społeczeństwo do mniejszej czy większej refleksji. Powiedzmy STOP agresji i nienawiści. Szkoda czasu na hejt i obrażanie drugiego człowieka.

 Życie mamy tylko jedno. Tu i teraz
 
 MAMY WYBÓR 


wtorek, 15 stycznia 2019

#MuremZaOwsiakiem

Dziwny jest ten świat,
gdzie jeszcze wciąż
mieści się wiele zła.
I dziwne jest to,
że od tylu lat
człowiekiem gardzi człowiek.

Dziwny ten świat,
świat ludzkich spraw,
czasem aż wstyd przyznać się.
A jednak często jest,
że ktoś słowem złym
zabija tak, jak nożem.

Lecz ludzi dobrej woli jest więcej
i mocno wierzę w to,
że ten świat
nie zginie nigdy dzięki nim.
Nie! Nie! Nie! Nie!
Przyszedł już czas,
najwyższy czas,
nienawiść zniszczyć w sobie.

  

CZESŁAW NIEMEN 
                                                                      "Dziwny jest ten świat"



środa, 9 stycznia 2019

2019 rok

Zawsze jest dobry moment ażeby powiedzieć  DZIEŃ DOBRY mimo, że już 9 stycznia i niebawem będziemy rozbierać świąteczne choinki, o ile już tego nie zrobiliśmy. Moja w tym roku wyjątkowo długo stoi i jeszcze się nie sypie- zatem niechaj błyszczy jak najdłużej bo uwielbiam to świąteczne drzewko.

WITAJCIE zatem w tym nowym 2019 roku :) niechaj będzie dla nas wszystkich dobry :)

Niebawem minie 10 lat odkąd prowadzę bloga - nie wiem kiedy to zleciało. Pierwszy nieudolny post napisałam w lutym 2009 roku, który po jakimś czasie usunęłam zupełnie niechcący. Pojawiały się wzloty i upadki - na tych blogowych kartach. Nie mniej jednak  bardzo lubię to swoje miejsce on-line  i darzę je dużą sympatią. Będę tu dalej. Nigdzie nie uciekam :) Zostaniecie ze mną? :)

Nie mam zwyczaju robić podsumowań tego co było ani też tym bardziej planować co będzie i jaki będzie ten kolejny rok bo marnie mi to wychodzi to raz , a dwa zwyczajnie nie lubię. Jednakże rok 2018 był rokiem dość przełomowym dla mnie, zaszwankowało zdrowie i trochę trzeba było pewne sprawy odpuścić, a nadać bieg innym - tym priorytetowym w danym momencie. To był idealny rok do przewartościowania rożnych spraw z serii - relacje społecznościowe. Udało się :)

W końcu też zaopatrzyłam się pierwszy raz w życiu w planer i będę planować - a jest co :)

Życzę Wam mnóstwo optymizmu i dużo uśmiechu na ten nadchodzący czas :)

D O R O T A