Kiedy ja skreślam kolejne przedświąteczne zadania ze świątecznej listy - ten rudy wiewiór beztrosko śpi ... śpi i tylko śpi. Mało tego - jeść przyniosą, kuwetę wyczyszczą, podusie na wiklinowym krześle do snu poprawią ... W życiu trzeba wiedzieć jak się ustawić ;)
poniedziałek, 21 grudnia 2020
21 grudnia 2020 roku
wtorek, 15 grudnia 2020
Świąteczne kartki
Wysyłacie jeszcze kartki, czy też uważacie , że to bardzo staroświecki już jak na te czasy zwyczaj? Przecież można wysłać sms lub e-maila ... hmm. Nie podobają mi się te dwie opcje. Lubię wysyłać kartki, lubię też dostawać. Jestem staroświecka i tyle.
Uczciwie przyznaję się, że nie każdego roku zdarzało mi się gonić na pocztę z węzełkiem kartek, czasami nie miałam czasu lub nie towarzyszył mi świąteczny nastrój - nie ma sensu udawać wtedy, że te kartki płynęłyby z potrzeby serca. Czasami nie trzeba się zmuszać. Już do tego dorosłam.
Mam cichą nadzieję, że w tym zwariowanym roku i w tym przedświątecznym czasie dojdą one do swoich adresatów. Jeszcze tylko zakleję koperty, przykleję znaczki i niechaj fruną w świat :)
niedziela, 6 grudnia 2020
czwartek, 3 grudnia 2020
#instamikołaki2020
Kilka lat temu symapyczna Kami zainicjowała na instagramie pewną zabawę mikołajkową polegającą na zrobieniu wylosowanej losowo osobie spośród tych, które zgłosiły się do tej zabawy - prezentu na Mikołajki.
To wielka radość móc komuś sprawić niespodziankę - a jeszcze większa jest radość również z otrzymania nie wiedząc od kogo :)
Od tygodnia uczę się cierpliwości aby nie otworzyć szybciej aniżeli 6 grudnia :)
Coraz bardziej czuję magię nadchodzących świąt :)
wtorek, 1 grudnia 2020
HOME
Nadchodzi czas kiedy z wielką przyjemnością zapalam wszelakie światełka, palę świece, przestawiam, ustawiam, chowam dekoracje, które się opatrzyły i zmieniam aranżację, kombinuję z meblami ( chociaż tu nie mam wielkiej możliwości bo ta mało ich mam ).
Mam takie zrywy dekoracyjno - aranżacyjne, wtedy nic oraz nikt nie jest w stanie mnie powstrzymać przed tymi zmianami.
Czasami drobna zmiana półek cieszy bardzo, zawieszka na kluczu lub nowy kocyk na sypialnianym łóżku. Półka z sypialni przywędrowała do salonu - dębowa decha z salonu znalazła miejsce w sypialni obok PRL-owskiej obrotowej półki na TV przyciągniętej z pewnego budynku, który wyzbywał się wszystkiego co w nim było włącznie z kwiatami. Kiedyś ta decha zawiśnie na ścianie, a może stwierdzę, że już tam nie pasuje. Najważniejsze, że jest inaczej - to bardzo cieszy. W salonie zawisło moje ukochane lustro z Almi Decor, które kilka lat przestało zapomniane w kącie. Jest piękne.
Małe zmiany cieszą bardzo, dlatego małymi krokami zaczynam przywoływać już święta, chcę w tym roku móc cieszyć się nimi wcześniej - chyba jak większość już z nas.
niedziela, 22 listopada 2020
niedziela, 8 listopada 2020
Domilkowa Manufaktura
Najbardziej w tym swoim rękodziele lubię moment kiedy ich Właścicielki są zadowolone.
Więcej zdjęć moich prac znajdziecie na blogu DomilkowaManufaktura
niedziela, 1 listopada 2020
Droga
| fot. @domilkowydomek |
niedziela, 4 października 2020
piątek, 2 października 2020
12 lat
12 lat minęło, jak jeden dzień ...
Mamy w domu "prawie" nastolatka :) i trochę mnie przeraża fakt, że lada moment ten młodzieniec wyfrunie z domu i pójdzie w świat.
Zgody na opublikowanie Jego zdjęcia nie uzyskałam :) :) :)








