piątek, 27 marca 2015

Wiosenne wyzwanie :-)

W taką piękną pogodę jak dzisiaj, zastanawiam się czemu muszę być w pracy.
Najchętniej otworzyłabym okna, wywietrzyła dom , zrobiła pranie, wypiła na spokojnie zieloną herbatkę i jeszcze wyskoczyła na rower, żeby w końcu zadbać o sylwetkę.
Odkąd planowanie przestało mi wychodzić, zamiast gadania wprowadzam w czyn to - co już dawno powinnam.
W każdym razie czuję wiosnę, a wraz z nią  wielką potrzebę zmiany stylu życia - na bardziej aktywny i zdrowy.
Będzie więcej warzyw i owoców, więcej gotowanych - parowanych potraw, mniej tłustego smażenia :-) I w końcu koniec z podjadaniem o 22 ;-)
Tej wiosny stawiam na zdrowszy  tryb życia :-)

Któraś z  Was ma chęć przyłączyć się ze mną do wiosennego wyzwania ? Ja jutro "odkurzam " rower :-)

poniedziałek, 23 marca 2015

Kreatywna grypa

Dziękujemy bardzo Wam wszystkim za ciepłe słowa wsparcia. M. wraca do zdrowia, jednak jeszcze jednak jest bardzo słabiutki - ale niestety od jutra już szkoła i praca. Koniec tego leniuchowania :)
Wzywają obowiązki :)


środa, 18 marca 2015

H e l l o ♥ w e d n e s d a y ♥

A u nas nieoczekiwana zmiana planów :)
Choroby młodego Pana M. w tym roku nie oszczędzają . Po zapaleniu płuc, przyplątała się grypa i jesteśmy uziemieni w domu.

Dziecko chore z grypą w łóżku, matka znowu na kolejnym zwolnieniu - aj ...
Zaś jak na złość - na zewnątrz szaleje piękne słońce - aż chce się wyjść, wsiąść na rower i rozruszać po zimie kości. Jeszcze nie teraz ...
Dziecko chore - matka na usługach, byleby coś zjadł, wypił i grzecznie leżał :)

Tymczasem Kochani dobrego dnia Wam życzę i lecę smażyć jajecznicę młodemu M. - bo takie ma życzenie :)

Dorota - Mili




wtorek, 17 marca 2015

Coffe time

Odkąd przeprowadziłam się do nowego domku śmiem twierdzić, że mam więcej czasu - i niby wcześniej było go tyle samo,  a nawet więcej to jednak czas spędzany w tym domu płynie inaczej , wolniej i spokojniej.
Dopiero teraz potrafię tak na dobre rozsiąść się na kanapie, zrobić kawkę, wziąć gazetkę i nawet na spokojnie obejrzeć ulubiony serial :)



poniedziałek, 16 lutego 2015

Pan Kotek był chory i wcale nie leżał w łóżeczku ;)

Witajcie po tygodniowej przerwie.
za nami całkiem długie (dwutygodniowe) zapalenie płuc. Ci z Was którzy mają dostęp do mojego profilu na instagramie wiedzą, że czas ten spędzaliśmy na wesoło, nie dając się chorobie ;)
Udało nam się też nie pójść do szpitala, chociaż wskazanie było, a jutro zaś M idzie do szkoły.


czwartek, 5 lutego 2015

Wszędobylska biel

Biel to taki naprawdę uniwersalny kolor, pasuje do wszystkiego, można szaleć przy nim z każdym właściwie kolorem. Biała pomieszczenia i dodatki we wnętrzu sprawiają, że przestrzeń optycznie staje się większa i bardzo czysta.


sobota, 31 stycznia 2015

Taka oooo sobota

Bardzo się cieszę, ze jesteście ciekawe mojej pracowni czy tam private room-u mojego - jak zwał tak zwał - grunt że to w końcu przestrzeń , na której mogę zmieścić wszystkie moje potrzebne szpargały.
Dzisiaj w końcu zabieram się za nią, łatwo nie będzie bo jak się okazuje brakuje mi wielkiego stołu roboczego i muszę chwilowo zadowolić się niewielkim stolikiem , ale powoli, powoli ... Jak mawiają nie od razu Kraków zbudowano :)

W każdym razie zabieram się do pracy ... ;-)
A dzisiaj znowu raczę Was kilkoma małymi zjawkami tego co się zapowiada, zaś na szersze kadry musicie cierpliwie poczekać, aż to wszystko ogarnę.

Wam zaś życzę miłej soboty :)





piątek, 30 stycznia 2015

Czas na pracownię

Po wielu miesiącach czekania na swoje prywatne 11mkw pracowni, czas w końcu ją ogarnąć i sprzątać te kartony.
Trzymajcie kciuki żeby się udało w ten weekend

FOTO gadżet

Od bardzo dawna szukałam porządnego skórzanego  paska do aparatu. I stwierdziłam, że zbyt wiele inspiracji i zdjęć na pinterest się naoglądałam i wygórowane potrzeby (podobno do szczęścia zupełnie niepotrzebne) mam ;)

niedziela, 25 stycznia 2015

Taka ooo niedziela

Hej hej  witajcie
jak się uśmierciło aparat trzeba teraz robić zdjęcia telefonem - M. niepocieszony ale cóż.  O szanowaniu przedmiotów lekcja była- widać nieskuteczna ;-) Teraz czas uśmiercić telefon Mamy ;-)
W każdym razie znalazł sobie ciekawy obiekt do fotografowania - swoje stopy :-) Może telefon przeżyje tą sesję :)

Spokojnej niedzieli dla Was ..